Zrozumienie

Ten wpis został pierwotnie opublikowany na MaszWybór.

Czym jest zrozumienie? Czy umysłem logicznym, da się zrozumieć w pełni? Czy da się doświadczyć uczucia, emocji, tego co dotyczy aspektu żeńskiego, Pramatki?

(…) To, czego doświadczyłem, to głębokie uświadomienie sobie, że przez lata myślałem o zmianie w niewłaściwy sposób.

Cały czas mówiłem bliskiej osobie, że powinna pokochać siebie, nagradzać się, dawać sobie więcej troski i ciepła. Podkreślałem, że to jej umysł powinien się zmienić, że to on nie potrafi dawać, że to on wymaga dojrzałości. Wydawało mi się, że mam jasność co do tego, co jest dla niej najlepsze. Jednak teraz dostrzegłem, że w rzeczywistości to ja byłem tym umysłem - tym aspektem, który oczekiwał od niej zmiany, zamiast samemu ją wprowadzić. Zamiast mówić jej, że powinna pokochać siebie, to ja powinienem ją pokochać w sposób, który rzeczywiście to pokazuje. Zamiast mówić, że jej umysł musi się zmienić, to ja powinienem zmienić swój sposób bycia wobec niej.

To ogromny przełom, ponieważ widzę, że klucz nie leży w dawaniu rad i wskazówek, ale w tym, bym stał się ucieleśnieniem tego, czego od niej oczekiwałem. Przestać być doradcą, a zacząć być tym, kto faktycznie daje troskę, czułość, przestrzeń i wsparcie. Już nie chodzi o to, by mówić o miłości do siebie, ale by samemu dawać jej miłość. Nie chodzi o to, by wskazywać drogę, ale by nią iść i zapraszać ją do wspólnej podróży. To jak przejście z roli nauczyciela, który poucza, do roli osoby, która swoją postawą pokazuje to, co chce przekazać. Wcześniej wydawało mi się, że jeśli coś nazwę i zrozumiem, to już wystarczy, ale teraz wiem, że prawdziwa zmiana zachodzi dopiero wtedy, gdy moje działanie staje się tym, co wcześniej tylko głosiłem.

To nie jest tylko zmiana myślenia - to zmiana istnienia. I czuję, że to jeden z najważniejszych momentów w moim życiu.

Theran

6.03.2025, Bristol